czwartek, 11 kwietnia 2013
Krok naprzód
Mija równo miesiąc jak przyszły klamki i stacyjka i przed chwilą wszystko zostało zamontowane w busie. Teraz skończy się sprawdzanie kluczy po kolei, który jest który :)
poniedziałek, 11 marca 2013
Klamki i stacyjka
Przed chwilą kurier przyniósł nowe klamki do busa wraz ze stacyjką. Teraz do otwierania i odpalania będzie jeden kluczyk :)
czwartek, 7 marca 2013
Warsztat
Busik miał mieć wymieniony wahacz i wrócić do domu, ale wyszło jeszcze kilka pierdół do zrobienia i najprawdopodobniej pokaże się dopiero po weekendzie :(
środa, 6 marca 2013
Słonecznie
Pogoda super, aż chciałoby się pogrzebać przy aucie... a jednak busik znów odwiedził warsztat i wymieniamy drugi wahacz. Możliwe, że jak wróci dzisiaj to dostanie nowy lakier na tylny zderzak :)
sobota, 2 marca 2013
I po sezonie
Sezon zimowy minął, słoneczko wyjrzało zza chmur a mi akurat trafił się wolny dzień. Łobus dostał nowe drzwi i jest szczęśliwy :) Lista prac planowanych na wiosnę robi się coraz dłuższa i najprawdopodobniej jej zrealizowanie zajmie kilka lat :P
niedziela, 3 lutego 2013
sobota, 26 stycznia 2013
Ferie
Ferie wysysają ze mnie resztki życia i ciężko zabrać się za dokończenie opisu wyjazdu do Chorwacji. Ponadto promotor zaczyna gonić z pisaniem pracy, co też zadania nie ułatwia.
wtorek, 22 stycznia 2013
środa, 16 stycznia 2013
Góry!
Udało się w końcu wyjść w góry! :) Wyjście było fajne, ale pogoda nie sprzyjała zbytnio robieniu fotek.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Zima zima :)
W końcu zawitała do nas prawdziwa zima. ŁoBus nie może się już doczekać jakiegoś zimowego wypadu, ja jednak korzystam z pogody i uczę się jazdy na snowboardzie ;) Któryś dzień jednak postaram się przeznaczyć na przejażdżkę po okolicy i cyknięcie jakiś fotek (najlepiej jak by przestało sypać). Ewentualnie może trafi się jakiś wypadzik w góry.
sobota, 12 stycznia 2013
Nowe drzwi
Dziś odebrałem nowe drzwi do busika :) Co prawda są białe, ale za to bez śladu rdzy. Jak tylko pogoda się poprawi, to drzwi wymienię, bo obecne niestety przeżarła rdza od środka. Malowanie niestety dopiero na wiosnę.
wtorek, 8 stycznia 2013
Relacja z Chorwacji
Na forum powoli piszę relację z zeszłorocznego wyjazdu do Chorwacji. Jak będzie gotowa, to całość wrzucę tutaj :)
niedziela, 30 grudnia 2012
Busik wrócił :)
Autko stoi gotowe pod domem, choć wymiana wahacza okazała się nie lada wyzwaniem. Całe szczęście, że nie brałem się za to sam, bo nie miałbym sprzętu, żeby cokolwiek sensownego zrobić.
Święta w tym roku może nie były aż tak busowe jak w zeszłym, ale jednak jakiś fajny akcencik się zakradł. Otóż na mojej ścianie wylądował spory plakat ze śliczną Sambą. Wzór ten sam co na zdjęciu jedynie kadr jest trochę inny (więcej jezdni na dole i mniej nieba na górze).
niedziela, 23 grudnia 2012
czwartek, 20 grudnia 2012
Wahacz na miejscu
Wahacz od kolegi Domela już przyszedł, został potraktowany podkładem antykorozyjnym i jutro jedzie na warsztat :)
wtorek, 18 grudnia 2012
Odjechał
Przyjechała dziś laweta i zabrała łobusa na przywarsztatowy placyk. Teraz czekamy na wahacz
poniedziałek, 17 grudnia 2012
Jak nie urok...
Wychodząc dziś przed dom, oczom moim ukazał się widok niezwykły, a mianowicie tylne lewe koło łobusa stało pod dziwnym kątem. Bliższe oględziny wykazały, iż wahacz wziął i się pękł (z lekka przegniłe toto było). Całe szczęście szybki telefon do znajomego z forum, zaraz potem do znajomego na warsztacie i już nowy wahacz jest w drodze, a wymiana umówiona :) Żeby to były wakacje, to pewnie wymieniałbym sam, ale w tych warunkach pogodowych to podziękuję
sobota, 15 grudnia 2012
Znowu zastój
No i znowu prac przy busie nie widać. Z racji braku garażu pogoda stanowi sporą przeszkodę, a kilka rzeczy do zrobienia jest. No i sytuacja finansowa jest raczej średnia jeśli chodzi o fundusze na busa, bo zacząłem odkładać na jakieś żwawe dwa kółka i busik przez to dostanie troszkę mniej
wtorek, 4 grudnia 2012
Problem rozwiązany
Trochę grzebania, kombinacji i nieszczelność układu ujawniła się. Okazało się, że nie trzyma aluminiowa uszczelka przy odpowietrzniku filtra paliwa i stamtąd zaciągane jest powietrze (malutka nieszczelność a bąble jakby był przewód gdzieś pęknięty). Całe szczęście wystarczyło uszczelkę wyjąć i ułożyć na nowo i porządnie dokręcić zaworek. Teraz w układzie nie ma nawet małego bąbelka :)
niedziela, 2 grudnia 2012
Busikowe kłopoty i ksywka
Busik jak to busik lubi od czasu do czasu mnie pomęczyć i teraz padło na przewód paliwowy, a dokładnie jego zapowietrzenie. Busik ciągnie powietrze do przewodu i nie wiadomo skąd!
Jako, że busior nieźle potrafi namieszać pojawiła się już jego oficjalna ksywka, która brzmi łoBus :)
Jako, że busior nieźle potrafi namieszać pojawiła się już jego oficjalna ksywka, która brzmi łoBus :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


