piątek, 3 lipca 2015
Zlot tuż tuż
Busa u nas jeszcze nie ma, ale w przyszły weekend jedziemy na Garbojamę odbierając nasze autko po drodze :) Ponoć z nowym silnikiem chodzi jak marzenie, co okaże się w przyszłym tygodniu
sobota, 6 czerwca 2015
Jakoś trzeba żyć bez busa
Bus jeszcze nie został odebrany, ale jakiś tam mały wypadzik udało się zrobić. Grill, dobre towarzystwo i natura dookoła :)
sobota, 30 maja 2015
Podziemne Miasto Osówka
Co prawda busik wraca do domu dopiero we wtorek, ale nie powstrzymało nas to przed małym sobotni wypadem do Podziemnego Miasta Osówka, czyli jednej z części kompleksu Riese, zlokalizowanej w Głuszycy. Wrażeń było sporo i narobiliśmy sobie smak na kolejne części kompleksu i inne obiekty tego typu. Historia kompleksu jest bardzo ciekawa i tajemnicza, zatem polecam poznać ją bliżej. Kamila załapała się nawet na parkingu na foto siedząc na trójkołowym Goldwingu, bo akurat przed nami była grupa motocyklistów.
Koniec dnia też był ciekawy, bo odwiedziliśmy galerię Victoria w Wałbrzychu i załapaliśmy się na seans nowego Mad Maxa w tamtejszym Cinema City. Muszę przyznać, że nastawiony byłem dość, ale jednak film dał radę dzięki trzymaniu się lekko przerysowanej konwencji kina lat '80.
Koniec dnia też był ciekawy, bo odwiedziliśmy galerię Victoria w Wałbrzychu i załapaliśmy się na seans nowego Mad Maxa w tamtejszym Cinema City. Muszę przyznać, że nastawiony byłem dość, ale jednak film dał radę dzięki trzymaniu się lekko przerysowanej konwencji kina lat '80.
poniedziałek, 18 maja 2015
Coś tam walczymy
Busa wciąż nie ma jeszcze na miejscu, co nie oznacza, że nic się nie dzieje. Dziś udało mi się dopasować nowe sitko do ogrzewania postojowego, przyszła też nowa świeca i przewody. Dwie śruby mocujące komorę spalania webasta się ukręciły, więc teraz czekam na zestaw wykrętaków, dzięki którym może uda się usunąć pozostałości śrub bez rozwiercania otworów
piątek, 8 maja 2015
Przekładka AAZ
Po to, aby nie było nudno na blogu, wrzucę kilka fotek z przekładki silnika. Przy okazji przekładki odnowiliśmy kilka elementów, efekt wyszedł super. Do tego jest bonusowo zdjęcie pokazujące moje śliczne dekielki po wizycie busa w rowie (Kamila pierwszy raz go prowadziła)
środa, 6 maja 2015
I po zlocie
Zlot już zakończony. Wrażeń było sporo, a towarzystwo doborowe :) Busik niestety musiał zostać na miejscu, ponieważ pompa paliwa nowego silnika, który włożyliśmy z Markiem, okazała się zastała i wymaga naprawy. Póki co musieliśmy wrócić do nas autobusem, ale już niedługo autko będzie sprawne.
czwartek, 30 kwietnia 2015
Na zlot!
Dzień dziś był pracowity i prawie wszystko jest gotowe na zlot. Najważniejsze, że busik trochę podpicowany :)
piątek, 24 kwietnia 2015
Gdzie to zleciało?
I dziś nagle mamy 24 kwietnia, czyli pozostał już tylko tydzień do wyjazdu na zlot i do przekładki silnika. Trzeba się sprężyć i szykować busa do drogi!
wtorek, 31 marca 2015
środa, 18 marca 2015
Walczymy, walczymy!
Dziś kolejny owocny dzień. Dalej walczę z samochodem narzeczonej. Farba na zaprawkach musi doschnąć, więc wziąłem się za kolejną rzecz - polerowanie reflektorów. Muszę przyznać, że efekt pozytywnie mnie zaskoczył, ale pracy było sporo.
wtorek, 17 marca 2015
Kolejny pracowity dzień
Dziś znów udało się popracować przy busie. Po raz kolejny wymontowałem webasto celem regeneracji. W planach jest włożenie urządzenia do nowej obudowy (stara się prawie rozsypuje), wymiana dmuchawy na cichszą i zastosowanie elementów montażowych ze stali nierdzewnej. Poza demontażem webasta, zamontowałem do busa nowy chlapacz. Resztę dnia poświęciłem autko narzeczonej, ponieważ też wymaga kliku zabiegów konserwacyjnych.
poniedziałek, 16 marca 2015
Busowy rok
W tym roku wciąż zdarzają się pozytywne busowe przypadki. Po ponad 4 latach poszukiwań udało mi się trafić kompletny wlew wody (obecny to już połatana, zdekompletowana kombinacja). Teraz wystarczy trochę nad nim popracować i będzie jak nowy! :)
sobota, 14 marca 2015
Śnieg :/
Zima do nas wróciła i aż nie chce się wychodzić do garażu, nie mówiąc już o pracach przy aucie. Za to w domu też można podłubać... na przykład przy zapasowym silniczku od dmuchawy webasta
piątek, 6 marca 2015
czwartek, 5 marca 2015
środa, 25 lutego 2015
Zapowiada się ciekawie
Rok zaczął się stosunkowo niedawno a już pojawiają się bardzo ciekawe plany związane zarówno z busem jak i z wypadami. Zobaczymy czy wszystko uda się zrealizować
wtorek, 20 stycznia 2015
Zdjęcia?!
Niemożliwe jednak stało się możliwe i udało się wygospodarować trochę czasu na pójście do lasu... na zdjęcia. Może obyło się bez szaleństw, ale dwie fotki nawet się udały (mimo podłej pory roku).
sobota, 10 stycznia 2015
Korzystamy z pogody!
Dziś stała się rzecz niewiarygodna, a mianowicie dopisała zarówno pogoda jak i wolny czas. Udało zlokalizować się niewielką nieszczelność w układzie paliwowym (która jednak napsuła trochę krwi) i wymienić regulator napięcia w alternatorze. Ponieważ czasu miałem dziś naprawdę sporo, postanowiłem przełożyć wtryski ze starej głowicy, które przejechały ledwo 500km, więc teoretycznie są prawie nowe, jednak przez 1,5 roku leżały nieużywane. Jak się okazało wtryski niestety ale nie dają się już do użytku i po ich przełożeniu zaczęły niemiłosiernie stukać (brzmiało jakby silnik miał się rozlecieć). W ten oto sposób dotychczasowe wtryski wróciły na swoje miejsce. Końcówek już raczej nie będę wymieniał, bo w tym roku planuję przekładkę silnika na mocniejszy (zobaczymy co z tego wyjdzie).
wtorek, 2 grudnia 2014
czwartek, 6 listopada 2014
Wypad do Czech
Korzystając z nietypowej (czyli ładnej) jesiennej pogody, wyskoczyliśmy sobie busem na wycieczkę do Czech. Zaskoczyło nas jak piękne widoki mamy raptem godzinę drogi od domu (godzinę busem, osobówką pewnie z 40 minut) ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























