wtorek, 1 maja 2012
Troszkę czasu
Udało się dziś znaleźć chwilę na poprawki lakiernicze w busiku :) Rdza teraz nie straszy, za to poprawki są dość powierzchowne. Ponieważ busika czeka za jakiś czas naprawa blacharki, to nie ma co przesadzać ze skrupulatnością poprawek ;)
czwartek, 26 kwietnia 2012
Jak rakieta!
Filtry wymienione i bus wyruszył dziś na krótką testową przejażdżkę. Moc wróciła i to w pełni! Autko chodzi znowu jak marzenie, a gdyby NASA robiła rakiety z silnikami o mocy 50KM, to latałyby dokładnie tak jak mój bus jeździ ;)
środa, 25 kwietnia 2012
Filtr paliwa
Dziś do zmiany poszedł filtr paliwa, ale jeszcze nie miałem okazji sprawdzić czy moc wróciła. Jutro się wszystko okaże :) Wylałem paliwo ze starego filtra i jak zobaczyłem cały ten syf, który się w nim zebrał to mi aż szczęka opadła...
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Filtr powietrza
Kolejny dzień i kolejny mały kroczek do przodu. Dziś busik dostał nowy filtr powietrza i możliwe jest, że pomoże to na ostatnie niedostatki mocy
Zamek
Dzisiaj w końcu udało mi się zamontować nowy zamek tylnej klapy. Rzecz nie była zbyt łatwa przez zapieczone śruby, ale na siłę udało się stary zamek wymontować a nowy wcisnąć na miejsce :)
sobota, 21 kwietnia 2012
Perła zachodu
Cud! Udało mi się wyrwać na trochę z domu i cyknąć jakąś fotkę! Wpakowałem dziś Kamilę do busa i udaliśmy się na małą wycieczkę do jednego z bardziej malowniczych zakątków kotliny jeleniogórskiej, czyli do Perły Zachodu. Niestety deszcz pokrzyżował plany dłuższej wycieczki i wyprawa zakończyła się w Tesco
środa, 28 marca 2012
Drugie lustro i mała naprawa
Dzisiaj dotarło do mnie drugie lusterko i z małymi problemami (jeden otwór na śrubę w drzwiach był rozwiercony) zostało zamontowane. Do tego udało mi się odpowietrzyć układ paliwowy i busik znowu chodzi jak marzenie :)
czwartek, 22 marca 2012
Kosmetyka
Ze względu na małą ilość czasu busik nie został w te pogodne dni dopieszczony tak jak powinien, ale udało mi się chociaż odnowić ramiona wycieraczek. Do tego zamówiłem kilka sprayów do felg i w najbliższym czasie jak będzie trochę wolnego, to odnowię kółka.
piątek, 16 marca 2012
Powolutku do przodu
Przed chwilą zamontowałem prawe sferyczne lusterko, lewee jeszcze niestety nie dotarło. Teraz przynajmniej będę coś widział, bo wcześniejsze płaskie szkło było do d***. Zagadką natomiast pozostaje kiedy dostanę lewe lusterko ehhh
czwartek, 15 marca 2012
Wymiana zamka
Próbowałem dziś wymienić zamek w tylnej klapie, ale okazało się, że za cholerę nie mogę go wykręcić, a potrzebne narzędzia gdzieś przepadły grrr wrrrr
poniedziałek, 12 marca 2012
Przygotowania do wiosny
Przed chwilką nawiedził mnie kurier i przywiózł ramkę mieszka skrzyni biegów, wihajster do zdejmowania chromowanych dekielków i uszczelki do lusterek. Same lusterka (oba sferyczne, a nie płaskie jak mam teraz) jeszcze niestety nie dotarły. Zabawna rzecz, bo te sprzęty przywiezione dziś przez kuriera były zamawiane we Francji w tym samym dniu, co lusterka w Polsce heh
niedziela, 4 marca 2012
Zastój
Mało dzieje się teraz przy autku, z wyjazdami też teraz krucho i nie ma co za dużo pisać. Dni nadchodzą coraz cieplejsze, to w końcu będzie można trochę pogrzebać.
poniedziałek, 6 lutego 2012
Zamek
Dzisiaj przyszedł nowy zamek tylnej klapy (oryginał VW :D). Jak się tylko zrobi cieplej to będę montował :) Stary zamek to niestety loteria - "otworzy się, czy się nie otworzy". Zresztą z powodu starego zamka montaż rozrusznika odbywał się z wnętrza samochodu, bo tylnej klapy ni hu hu nie można było otworzyć.
czwartek, 2 lutego 2012
Rozrusznik :D
Wsadziłem nowy rozrusznik i w końcu wszystko śmiga. Po drodze pojawił się mały problem z elektryką ale też już naprawiłem :) Ehhh żeby jeszcze tylko temperatury pozwalały na odpalenie autka...
czwartek, 26 stycznia 2012
Start? Nie? Szkoda...
W busiku padł niestety rozrusznik :( Niby był robiony zeszłego lata, ale widać jednak jego wiek daje już o sobie znać :( Za to zamówiony jest już nowy i będzie założony po weekendzie. Może nie oryginalny, ale miejmy nadzieję, że da radę.
wtorek, 24 stycznia 2012
Spryskiwacze
Busik dostał nowe spryskiwacze (nieoryginalne, cholera wie z jakiego są samochodu) i w końcu można jakoś umyć szybę :) Niestety zimowa aura powoduje pokazanie się rdzy tu i ówdzie, zobaczymy na wiosnę jak się sprawy będą miały.
sobota, 14 stycznia 2012
Nareszcie!
Dziś w końcu udało mi się zlokalizować co stukało w busiku uniemożliwiając szybszą jazdę. Okazało się, że to wanienka na bagaże (czyli przednia część podnoszonego dachu). Najgorsza bolączka związana z busikiem już rozwiązana, więc teraz pozostaje już tylko jeździć (aż do następnej awarii) ;)
środa, 11 stycznia 2012
Powoli do przodu :)
Dzisiaj busik dostał nowy wlew oleju, więc w końcu nie będzie chlapał na tylną klapę :)
poniedziałek, 9 stycznia 2012
Zima i plany (Croatia 2012?)
Jako, że za oknem zima (wiem, że w to ciężko uwierzyć ale u nas w górach leży naprawdę sporo białego puchu), w głowie zaczynają pojawiać się plany urlopowe na ten rok. Busik standardowo troszkę niedomaga, ale przy odrobinie szczęścia uda się go doprowadzić znowu do stanu używalności.
Początkowe plany (kiedy jeszcze nie sypało śniegiem) kierowały mnie na zwiedzanie południa Polski, jednak gdy tylko pogoda się załamała, to od razu zachciało się czegoś cieplejszego. W chwili obecnej wybór padł na Chorwację. Jak się uda, to w nadchodzące wakacje zapakujemy się w busika i wyruszymy na konkretną objazdówkę :) Póki co to wymyślamy miejsca, które chcielibyśmy zwiedzić (ah Jeziora Plitwickie!)
Początkowe plany (kiedy jeszcze nie sypało śniegiem) kierowały mnie na zwiedzanie południa Polski, jednak gdy tylko pogoda się załamała, to od razu zachciało się czegoś cieplejszego. W chwili obecnej wybór padł na Chorwację. Jak się uda, to w nadchodzące wakacje zapakujemy się w busika i wyruszymy na konkretną objazdówkę :) Póki co to wymyślamy miejsca, które chcielibyśmy zwiedzić (ah Jeziora Plitwickie!)
środa, 4 stycznia 2012
Stuki puki
Dzisiaj troszkę pogrzebałem w busie próbując odnaleźć przyczynę potwornego łomotania podczas szybkiej jazdy. Jak to z busem bywa, oczywiście nie doszedłem do niczego. Wykluczyłem już chyba wszystko co możliwe, a bus jak stukał tak stuka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
